Rozgrywki CCG z 12 listopada 2010 - Wznowienie rozgrywek na USS Posnania
Wpisany przez Wookie   
Piątek, 26 Listopad 2010 13:13

12 Listoapada 2010 okazał się historycznym dniem. Po wielu próbach, nieudanych poszukiwaniach lokalu i dyskusjach na temat regularnych spotkań graczy udało nam się w koncu zorganizować pierwsze od wielu lat rozgrywki w karciankę Star Trek: CCG. Ostatecznie tymczasowym miejscem rozgrywania meczy stała się moja osobista kwatera, natomiast regularność rozgrywek ustaliliśmy przynajmniej na jedno spotkanie w miesiącu, oczywiście w weekendy, kiedy wszyscy mają najwęcej czasu i można trochę dłużej posiedzieć.Co więcej padłlo na piątek podczas długiego weekendu, więc z czasem wolnym tym bardziej nie było problemu, chociaż i tak wszystkim ta data nie pasowała. Beyo był na wyjeździe, a Raider tłumaczył się projektem na uczelnię, czyli pewnie tak naprawdę coś knuł po romulańsku:P

Punktualnie zjawił się jedynie Ocampa i to dosłownie, bo domofon zadwonił wraz z startem czołówki Teleekspresu:D Po orpowadzeniu gościa po moich skromnych czterech kontach, przytąpiliśmy do ustawienia swoich tali. Odczekaliśmy jeszcze kilka minut, po czym rozeznaliśmy się w sytuacji...

Oczywiście okazało się, że kapitan się jednak spóźni (sic!), natomiast Noodles był rozdarty wewnętrznie czy w ogóle ruszać swoje triblowskie cztery litery z domu. Jak się okazało Mavis miał dotrzeć do nas okolo godz 19, więc sprytnie zaproponowaliśmy, żeby Noodles zabrał się razem z nim, co szybko pomogło w podjęciu słusznej decyzji wzięcia udziału w rozgrywkach.

Kiedy juz z Ocampą wiedzieliśmy co i jak, stwierdziliśmy, że nie ma sensu czekać na resztę i zrozegramy sobie pierwszą partię między sobą. Ze wzgłedu na luźny charakter naszych rozgrywek postanowiliśmy nie ograniczać pojedynku czasowo, tylko grać do pełnego zwycięstwa. Jak się okazało nasz klubowy naczelny Ferengii wystawił do walki... Ferengich opartych na Zasadach Zaboru, Tower of Comerce i Latinum, co więcej jak się później okazało tym razem dobrał też odpowiednie misję, które był w stanie wykonać swoim presonelem, zatem wyciągnął wnioski z Pyrkonu :). Na przeciw stanłęli rzecz jasna deltowi fedkowie z Seven of Nine na czele na pokładzie Voyagera, wspierani przez War Council. Walka była dość wyrówna, ale ilość operacji w trakcie tury Ocampy była lekko przytłaczająca w porównaniu do moich akcji, tym bardziej, że coś karta mi nie na ręke nie chciała przyjść dobra. Dodam, że Ocampa miał tak sprecyzowaną strategię, że pierwszą turę miał rozpisaną na kartcę. Mój przeciwnik zarobił kilka punktów na przemianie latinum, resztę na wykonie misji (używając przepakowanej karty nieśmiertelności personelu, która powinna być moim zdaniem zakazana :P) i tym samym wygrał ze mną. Jednak nie poddałem się bez walki i również zdobyłem 45 punktów. Zwyczajnie zabrakło mi 2 rund, a było by jeszcze ciekawiej. Rozgrywka była w każdym razie ciekawa.

Ledwo co skończyliśmy partię, a dotarli na miejsce Noodles i Mavis. Ponieważ nasz klubowy Tribble był debiutantem, zdecydowaliśmy, że zagra z Ocampą, który ma największe doświadczenie w ST:CCG. Ja natomiast powalczę z Borgiem Mavisa w delcie. Trudno mi powiedzieć jak wyglądała rozgrywka Ferengi kontra Romulanie, w każdym razie Noodles musiał uznać wyższość ekipy Ocampy i przegrał do 40. Ja natomiast stoczyłem ciekawy pojedynek z kapitanem i szliśmy w rozbrajaniu dilemmek łeb w łeb. Ponieważ jednak Mavis został przetrzebiony jednym z przeszkadzaczy i musiał wykonać trochę więcej objective'ów żeby uzbierać setkę przegrał tą walkę. Było trochę zamieszania w trakcie gry z Sheliakiem, który przez moment stał się moim katem, ale na szczęście źle przeczytałem opis karty, a kapitan wyprowadził mnie w porę z błędu.

Ponieważ zrobiło się dość późno (chwila po 22 zakończyła się rozgrywka Noodlesa i Ocampy) odpuściliśmy sobie ostatnią rundę i na tym zakończyliśmy piersze rozgrywki po ich wznowieniu. Ocampa szybko ulotnił się na autobus, natomiast z Noodlesem i Mavisem jeszcze bardzo długo dyskutowaliśmy o wszystkim i o niczym, czyli Star Treku, Star Trek Online, konsolach, grach, Star Gate i tak dalej. Chłopaki opuścili moją kwaterę grubo po godzinie 1 w  nocy, tym samym kończąc oficjalnie pierwsze wznowione rozgrywki CCG na USS Posnanii.

 

Wyniki Rozgrywek:
Ocampa - Wookie 124 - 45
Ocampa - Noodles 120 - 40
Wookie - Mavis 145 - 40
 

Wydarzenia


W najbliższym czasie nie ma ważniejszych wydarzeń.
nextEvent by JoomlaLoft

Twitter

WOGF: Lista 10 njaciekawszych napędów szybszych od światła znanych z science-fiction. http://t.co/Fm7O3NY2 via @PopMech
WOGF: James Doohan zmierza do gwiazd... http://t.co/rw0ELpYR via @TrekMovie
WOGF: O godz.10.55 powinien nastąpić start statku Dreagon firmy Space X. Na pokładzie znajdują się m.in prochy Jamesa Doohana via @kosmonauta_net

Aktywność

Brak
Valid XHTML & CSS | Template Design ah-68 modified by Wookie | Copyright © 2009 by Firma
USS Posnania jest umieszczona na serwerze i działa dzięki firmie IT.integro