| Raport zmiennego ze spotkania 22 stycznia 2011 r. |
| Wpisany przez Bartas |
| Poniedziałek, 24 Styczeń 2011 15:08 |
|
Na spotkanie dotarłem o godzinie 16:50 i 45 sekund po pobycie w szkole gdzie rzecz jasna pokazałem wykładowcy i innym studentom jak sie zdaje egzaminy :P Po przybyciu na miejsce szybko zlokalizowałme naszego drogiego CEO wraz z Julką konsumujących posiłek. Niestety okazało się, że w wyniku chuligańskiego wybryku (zapewne Romulan po paru Ale) wybito szybe przy naszej kanapie i musieliśmy sobie znaleźć inne miejsce. Na szczęście chwilę po przybyciu O'campy, Czarka i Pierwszego zwolniło się miejsce obok i szybko zasymilowaliśmy to miejsce i parę stolików. Gdy załozyliśmy już prowizoryczną bazę pojawił sie nasz dowódca. Ja natomiast w oczekiwaniu na część oficjalną postanowiłem kupić sobie coś do jedzenia aby sprawdzić co humanoidzi w tym widzą. Rzeczywiście jest to czynność nawet przyjemna ale nie zroumiałem jeszcze tego dziwnego rytuału podbierania usmażonych, pokrojonych pyr (frytek), przez naszego Pierwszego. Hmm, ale jak powiedział Klingon po rytuale prętów bólu - na zdrowie. Gdzieś mniej więcej w tym momencie pojawił sie Beyo. Następnie przeszliśmy do części oficjalnej która trwała dość długo.
Omówiliśmy w jej trakcie:
Te trzy punkty, dość obszerne temaytcznie zajęły sporo czasu. Z moich obliczeń wynika, że część oficjalna zakończyła się o godzinie 19:45 i 15 sekund wraz ze zdaniem "teraz luźno pogadajmy o przyszłości klubu" :) Warto również odnotować, że na spotkaniu zjawił się pewien niespodziewany gość a mianowicie Łukasz który miejmy nadzieję dołaczy do wesołej załogi Kapitana Mavisa. Ponadto udało mi sie zdobyć pewną płytę :) która zostala juz odsłuchana i wnioski zostały podjęte. Po spotkaniu wylądowałem u Raidera a później dzięki Wookiemu o godzinie 23:25 i 20 sekund byłem w domku. Spotkanie uważam za owocne i żywie wielka nadzieję, że będe mógł sie zjawić na następnym. |