| Raport ze spotkania 8 sierpnia 2010r. |
| Wpisany przez Raider |
| Wtorek, 10 Sierpień 2010 17:47 |
|
Raport Tal Shiar, data gwiezdna 64104.4 Tym razem bez większych niespodzianek udało mi się dotrzeć na miejsce spotkania. Jedyną niespodzianką mogłoby być to że dotarłem na miejsce nie sam, a w towarzystwie Czarka "Lorda Wintera" Zimoląga. Razem z Małżonką od czasu spotkania są oficjalnymi członkami klubu(wywiad potwierdza fakt, że tak naprawdę należeli do klubu od dłuższego czasu, jednak zostali zagubieni w trakcie zmian struktur władzy). Na miejscu spotkaliśmy Bartasa, który był już wcześniej ale ulotnił się jeszcze na jakiś czas, aby oglądać mecz. Bardzo szybko zjawił się również kapitan. I tutaj pojawił się problem. W wyniku stosowania romulańskiego urządzenia maskującego kapitan miał duży problem, aby nas odnaleźć. Na szczęście patrzenie znacząco zwróciło jego uwagę na stolik przy którym siedzieliśmy. Następnie pojawił się OCampa, a niedługo po nim Julia i Wookie. Jako ostatni pojawili się Paula i Beyo. Dosyć szybko staraliśmy się przejść do spraw oficjalnych klubu. Jako pierwszy pod obrady trafił punkt związany z finansami klubu. Jak się okazuje posiadamy 216zł o ile mnie pamięć nie myli, a do raportów moich agentów nie chce mi się aktualnie zaglądać. Tutaj warto wspomnieć o nadzwyczaj chętnie zabierającym głos Lordzie Winterze. Nie bacząc na to że jest to pierwsze spotkanie od niepamiętnych czasów na którym się pojawił, to już musiał zabrać głos w każdej pojawiającej się sprawie. Następnie przeszliśmy do omówienia kwestii, która nurtowała nas od kilku miesięcy. Mowa oczywiście o miejscu spotkań WOGF-u. Dyskusja była wyjątkowo długa. Pojawiły się argumenty dotyczące bliskości centrum i możliwości jedzenia. Padła nawet propozycja, aby spotkania odbywały się w siedzibie głównej Tal Shiar na terenie wielkopolski(dokładna lokalizacja wycięta przez Tal Shiar). Powodem miałyby być obecność kobiet i lodówki. Ostatecznie zdecydowaliśmy że zmiana nie może być gwałtowna dlatego będziemy testować różne lokale. Na pierwszy ogień już jutro pójdzie Stajenka Pegaza, o której już długo była mowa. Trzecim punktem była nasza obecność na forach Treka w Polsce. Tutaj dużo do omówienia nie było. Faktem jest, że mało kto z WOGF-u uczęszcza na te fora, a nawet jak to robi to najwyżej na jedno i rzadko. Osobiście wolę zostawiać to moim agentom. Tu pojawiła się oczywiście kwestia dotycząca Pathfindera i tego, że podobno nadal istnieje(Tal Shiar nie potwierdza). Ostatnia kwestia wymaga osobnego akapitu... w związku z Treksferą... PRZEPRASZAMY ZA NASZEGO KAPITANA. Dodatkowo pojawił się wniesiony przez Wookiego wniosek zrobienia Tribbli. Zatwierdzono na razie stworzenie prototypu Tribbla w wersji WOGF, a następnie może nastąpić wdrożenie do produkcji masowej. Kolejnym dodatkowym postulatem była nauka języka Klingońskiego. Tutaj warto zacytować Wookiego: „Nie chcę stać się większym Nerdem niż jestem”. Ostatecznie ustalono, że kapitan nauczy się Klingońskiego i po tym teście rozważymy kwestię ponownie. Prócz części oficjalnej nie zabrakło też wielu tematów i wydarzeń pobocznych. Propozycja kina wywołała dyskusję dotyczącą tego kiedy jest otwierany sezon w Filharmonii. Sprzeczka dotyczyła tego czy jest to październik czy listopad. Filharmonia preferuje by był to wrzesień. OCampa bardzo chętnie oferował zrobienie wszystkim herbatki, która nie będzie słodka. Nikt mu nie chciał zbytnio ufać i nikt się temu też nie dziwi. Dodam jeszcze, że chciałbym tu podziękować Pauli za uraczenie OCampy koktajlem o nieznanym do dziś składzie. Wśród przemiłego zgrywania plików, dyskusji o wszystkim byle nie Treku spotkanie powoli zbliżało się do końca. Warto dodać, że był to jeden z naszych najdłuższych pobytów na miejscu, ponieważ wyteleportowaliśmy się dopiero około godziny 22. Tutaj muszę się pożalić, że nie pamiętam żadnej ciekawej dyskusji z samochodu… co wydaje się być odrobinę dziwne i nieprawdopodobne, aby takiej nie było. Zaczynam podejrzewać, że ktoś z załogi mógł odnaleźć jakieś środki działające na Romulan. Nadal badam tą sprawę. Commander Tezik, Tal Shiar Officer, CO RIW Rihannsu, Prometheus Class EDIT: No i zapominałem o najważniejszym: OCampa... tak OCampa dał darmowe karty Bartasowi. Jak to większość osób skwitowała, pierwsza działka gratis :D |